O autorze
Członkini prezydium klubu poselskiego Nowoczesna. Wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Ekonomistka i politolożka z kilkunastoletnim doświadczeniem w zarządzaniu biznesem. Szczęśliwa mama dwóch córek, mężatka.

PPK: dodatkowe pieniądze na pomysły PiS-u?

Wydawało się, że po 3 latach rządów PiS po raz pierwszy pomyślał o przyszłości Polaków a nie o tym jak wydać ich pieniądze już teraz ale środki zgromadzone w ramach PPK mają finansować min. państwowe projekty inwestycyjne czy wróży im to dobrze? To nie jedyna z wątpliwości, która może przyjść do głowy po zapoznaniu się ze szczegółami projektu wprowadzającego PPK czyli Pracownicze Plany Kapitałowe.

Obowiązkiem państwa jest zachęcanie obywateli do tego by oszczędzali na emeryturę. Pracownicze Plany Kapitałowe taką zachętą ze strony państwa są, program ma jednak wiele wad, które ostatecznie mogą zadecydować o tym, że podzieli losy innych programów emerytalnych i ani nie stanie się powszechny, ani nie zabezpieczy przyszłości emerytalnej Polaków.

Rząd wyklucza miliony obywateli
Pomimo zapewnień premiera Morawieckiego Pracownicze Plany Kapitałowe nie będą powszechne. Rząd z góry wykluczył z programu miliony pracujących obywateli. Największą grupę wykluczonych stanowią samozatrudnieni. To blisko 3 miliony osób jak handlowcy, fryzjerzy, kosmetyczki, krawcowe, a nawet pracownicy LOT-u. Ich przyszłe emerytury często są głodowe a rząd pozbawia ich możliwości założenia PPK, pośrednio ich grabiąc.

Jak PiS oskubał samozatrudnionych?
Oszczędności w PPK będą gromadzić się w oparciu o trzy źródła: dodatkową składkę pracownika, dodatkową składkę pracodawcy oraz premię od państwa. Ten ostatni element to 250 zł, które ma zasilić konto na start i premia roczna w podobnej wysokości. Sęk w tym, że pieniądze te mają pochodzić z Funduszu Pracy, do którego składkę co miesiąc wpłaca min. każdy samozatrudniony. W czasach minimalnego bezrobocia składka na Fundusz Pracy powinna zostać obniżona. Rząd podjął jednak inną decyzję i postanowił oddać obywatelom ich pieniądze zgromadzone w funduszu, ale w postaci przyszłej emerytury. Problem w tym, że nie wszyscy wpłacający do worka pieniądze będą mogli otrzymać je z powrotem, do tej grupy należą właśnie samozatrudnieni.


Dodatkowe koszty dla pracodawców mogą jeszcze bardziej pobudzić inflację
Pracownicze Plany Kapitałowe to nowy koszt dla pracodawców. Będą oni pokrywać część składki i ponosić koszty administracyjne programu. Nagły wzrost kosztów pracy to obniżenie konkurencyjności naszych rodzimych firm. Sytuacja na rynku pracy już teraz jest dość trudna, brak rąk do pracy i szybko rosnące pensje sprawiają, że wiele firm popada w problemy. Dodatkowe koszty te problemy pogłębią więc część pracodawców, może namawiać pracowników by nie utrzymywali PPK w zamian za drobną podwyżkę. Niejeden pracownik pewnie uzna, że lepiej dostać mniejsze pieniądze teraz niż większe za 20-30 lat.

Pieniądze z PPK na pomysły inwestycyjne PiS-u?
Pieniądze z PPK mają zostać przeznaczone min. na państwowe projekty inwestycyjne, które często nie mają ekonomicznego uzasadnienia a polityczne. Przykład Centralnego Portu Komunikacyjnego – wiadomo, że ma być duży, nie wiadomo zaś kiedy zainwestowany w niego kapitał się zwróci. Tak działa państwo, zwłaszcza za PiS. Dlatego projekty inwestycyjne realizowane przy udziale polityków mają często niższą rentowność niż te realizowane w sferze prywatnych przedsiębiorstw. Fakt ten może sprawić, że pieniądze z PPK, ulokowane w fundusze państwowe, mogą dawać mniejsze zyski niż będą tego oczekiwać ich właściciele.

Propagandy sukcesu ciąg dalszy
Niezależnie od ekonomicznej oceny PPK jedno jest pewne, program jest wykorzystany przez Premiera Morawieckiego do dalszej propagandy.

Prezentując PPK Premier Morawiecki ponownie przekonywał, że PiS coś daje obywatelom a to jedno wielkie kłamstwo. Pieniądze, które będą zasilały PPK w ramach premii ze strony państwa będą pochodzić z funduszu pracy a na ten fundusz pieniądze wpłacają sami obywatele co miesiąc płacąc składki. PPK to więc kolejny program, który obywatele sfinansują sobie sami, tak jak 500plus które choć z budżetu tak naprawdę finansowany jest z naszych podatków, które ten budżet zasilają.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...